2013/04/12

Orkiszowiec wieloziarnisty.







To jest ostatnio mój ulubiony chleb, piekę go już kolejny tydzień.
Z chrupiącą posypką z pestek i ziaren, smakuje wyśmienicie nawet z samym masłem, pasuje do wszystkiego: ulubionej pasty np. rybnej czy strączkowej, sera czy wędliny.
Sycący i pożywny, solidny i napakowany tym co dobre bochenek chleba.
Przepis jest bardzo łatwy, świetny dla osób chcących upiec swój pierwszy chleb na zakwasie.
Może na weekendowe śniadanie?
Jeśli tak, zakwas żytni należy dokarmić w piątek rano, wieczorem nastawić zaczyn, w sobotę pieczenie.

Polecam!




Orkiszowiec wieloziarnisty

Zaczyn:
2 łyżki zakwasu żytniego
150g wody
120g  mąki orkiszowej jasnej (lub pszennej chlebowej)

Wszystkie składniki wymieszać, przykryć szczelnie folią i zostawić w temp. pokojowej na ok. 10-12godz. (można dłużej do ok. 14godz)

Ciasto właściwe:
cały zaczyn
1/3 łyżeczki drożdży instant
330 g wody
2 łyżeczki soli morskiej (użyłam szarej, nieoczyszczonej)
1 łyżka syropu z agawy lub płynnego miodu
4 łyżki pestek dyni
4 łyżki pestek słonecznika
4 łyżki płatków owsianych
2 łyżki jasnego sezamu + 1 łyżka czarnego sezamu (lub 3 łyżki jasnego)
3 łyżki siemienia lnianego
350 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
50g mąki orkiszowej jasnej lub pszennej chlebowej

Posypka:
1 łyżka pestek dyni
1 łyżka pestek słonecznika
1 łyżka płatków owsianych
1/2 łyżki jasnego sezamu + 1/2 łyżki czarnego (lub 1 łyżka jasnego)
1/2 łyżki siemienia lnianego


Zakwas wymieszać z wodą, drożdżami i resztą składników oprócz mąk. Na koniec dodać obie mąki i miksować na średnim biegu 2-3 min. Przełożyć do lekko natłuszczonej foremki wyłożonej pergaminem lub wysypanej otrębami. Ciasto posypać posypką i lekko wgnieść ją dłonią.
Odstawić do wyrastania w ciepłe miejsce.
Obficie spryskać wodą wierzch chleba, by pestki i ziarna nie przypaliły się podczas pieczenia.
Piec: 15 min. w 220st. C, następnie zmniejszyć temp. do 190st.C i piec kolejne 45 min.
Studzić na kratce, kroić po zupełnym ostudzeniu.

Smacznego!








49 komentarzy:

Agnieszka pisze...

gdzieś w podświadomości wymarzyłam sobie kiedyś taki chleb, i Ty go upiekłaś!:). Twoje chleby to poezja, dziękuje za kolejny cudowny przepis!

Bea pisze...

Patrycjo, te zdjecia i przepis sprawily, ze znow mam ochote reaktywowac zakwas! Bardzo podobnie wygladajacy chleb na zakwasie kupuje tutaj (bio), ale chyba juz pora, by znow czesciej wypiekac moj...
Pozdrawiam serdecznie!

przecinkowa pisze...

świtny przepis! Jutro będzie na śniadanko bo specjalnie nakarmiłam dzisiaj z rana zakwas :)

Gospodarna narzeczona pisze...

właśnie wstałam i odświeżyłam. Mam już inny typ na ten tydzień, ale czemu nie.

Wiewióra pisze...

takie chleby uwielbiam!

myibali pisze...

Uwielbiam taki chlebek

Kasia pisze...

Cudowny! Muszę w końcu wyhodować swój własny zakwas :)

Dorota Partyka pisze...

Chciałabym upiec ten chlebek, bo wygląda wspaniale, nie wiem jednak, jakie wymiary powinna mieć foremka:) pozdrawiam

Patrycja pisze...

Dorota Partyka,
Podaję przykładowe wymiary foremki (mierzone od góry): 23x 13 x 7 /7,5 cm

Agnieszka,
Cała przyjemność po mojej stronie, piecz na zdrowie!:)

Majana pisze...

Raju,jakie piękne zdjęcia! Cudowny chleb!
Zdrowy , z nasionkami, taki jakie lubię:)
Pozdrowienia

Justyna pisze...

Będę robiła z podwójnej porcji bo nie mam tak małej foremki. Czy wydłużyć czas pieczenia? Pozdrawiam :)

Patrycja pisze...

Justyna,
Tak, wydłużyć o jakieś 5-10 min., można też dopiec bez formy.

Melka pisze...

Upiekłam dziś ten chleb, jest świetny. Teraz to mój ulubiony orkiszowiec. Będzie u mnie często gościł:-) dziękuję za wspaniały przepis, przyjemnego wieczoru!

Fraszka pisze...

Witaj Patrycjo,

Dziękuję Ci za tego orkiszowca. Jesteś WIELKA, dotrzymujesz słowa :-)

pozdrawiam, Fraszka

Gosia pisze...

wczoraj wieczorem upieklam z podwojnej porcji-jest rewelka :) :)

Pozdrawiam :)

asiathinksthings.com pisze...

zmotywowałaś mnie! jutro idę szukać mąki i zabieram się za robienie chleba! Pozdrawiam z Dubaju! Asia

Minni Minni pisze...

Zrobilam! Pyszny, sycacy, pachnacy....cudowny po prostu.Dziekuje!

Kaś pisze...

A ja zapomniałam dodać miodu....
I coś długo rośnie ten mój chlebek... ciekawe czy coś z niego będzie

Patrycja pisze...

Kaś,
Może rosnąć wolniej, zależy od temp. otoczenia. Daj mu czas:)

Minni Minni, Gosia, Melka,
Bardzo się cieszę, że smakował i na zdrowie!:)

asiathinkthings,
Udanego pieczenia! :)

Fraszka,
Proszę bardzo i smacznego:)

Bea pisze...

Patrycjo, moj zasuszony zakwas byl troche spowolniony i dopiero od wczoraj zaczal naprawde dobrze babelkowac, wiec chelb bedzie dopiero w ten weekend. Jesli bedzie 'wygledny', oczywiscie nie omieszkam go pokazac i o nim napisac :)

Kaś pisze...

Wyrósł. Jest genialny! Nawet bez miodu. Już wystygł, już nadgryziony!
Takie chlebki lubię. :-)

Kasia

Bea pisze...

Melduje, ze prawie polowa juz zjedzona :) Pyszny jest Patrycjo! Dziekuje za recepture (choc jak to ja, nie umiem trzymac sie scisle receptur... ;)). Po niedzieli postaram sie go pokazac na blogu.

Pozdawiam!

PS. A czy pamietasz moze, ile trwalo rosniecie u Ciebie? Zawsze obawiam sie, ze moje chleby rosna za dlugo albo za krotko :/

eternalgambler pisze...

Mam pytanie o konsystencję ciasta przed włożeniem do blaszki. Moje wyszło bardzo luźne, jak budyń, chociaż wydaje mi się,że dokładnie pilnowałam proporcji.Piekę chleby już ponad 1,5 roku,zazwyczaj bez konkretnych przepisów, ale nigdy ciasto nie było takie luźne. Dodałam więc troszkę więcej mąki i ostatecznie chlebek wyszedł super !!! Może jednak gdzieś popełniłam błąd i stąd ta dziwna konsystencja ciasta, a może tak ma byc i dodatek mąki był niepotrzebny ?

Patrycja pisze...

Bea,
Cieszę się, że smakował:) Niestety dokładnie nie pamiętam ile rósł, ważne by wypełnił blaszkę ok. 1 cm ponad jej poziom (piekę w foremce ok.: 23x 13 x 7 /7,5 cm, mierzone od góry). Gdy widzisz, że ciasto jest blisko brzegów blaszki już nagrzewaj piekarnik:)

eternalgambler,
Wszystko zależy od mąki, w każdym kraju mąka jest nieco inna i ma to wpływ na konsystencję ciasta chlebowego. Kiedy piekę np. w Polsce, i widzę, że ciasto ma inną konsystencję niż powinno, mimo sprawdzonego wcześniej na innej mące przepisu, dostosowuję go do tej mąki (mniej/więcej wody/mąki). Jeśli czułaś, że musisz dodać troszkę mąki i wyszło super to najważniejsze:)

Bea pisze...

Dziekuje za odpowiedz Patrycjo :)
Doczytalam o wymiarach foremki wczesniej w komentarzach, niestety moja jest wieksza, wiec ciasto nie moglo wypelnic calej foremki, ale jaki iz 'siadlo' lekko w piekarniku, zastanawialam sie, czy nie przeroslo moze jednak...
Ja dalam nieco mniej plynu, ale moj zakwas tez jest bardziej 'luzny', wiec to rowniez dlatego.
Bede powtarzac :)

Bea w Kuchni pisze...

Patrycjo, juz jest na blogu; ten po zmianach wyglada tak : http://www.beawkuchni.com/2013/04/zakwas-i-razowy-orkiszowiec.html

Raz jeszcze dziekuje za inspiracje! I milego weekendu zycze :)

buruuberii pisze...

Tak chodze dluzsza chwile kolo orkiszowej maki (raz kupilam, dodawlam do chleba bez specjalnej fantazji) i szukam chleba ktory ma to cos, dzieuje Patrycja za pomysl! I usciski sle :)

Martens pisze...

Świetny chleb, od razu trafił do grona moich faworytów. Bardzo dziękuję za przepis!
Jedno mnie jedynie niepokoi - strasznie mi się kruszył podczas krojenia. Czy przyczyną może być niedodanie ziaren (niestety z powodów zdrowotnych muszę z nich zrezygnować), czy może jest jeszcze jakiś inny powód?
Pozdrawiam

Minni Minni pisze...

Ten chleb jest NIEZIEMSKI! Robie go i robie co 2-3dni...rozne kombinacje ziaren proporcji mąk zawsze przepyszny!!!wlasnie stygnie mni

Patrycja pisze...

Martens,
Myślę, że chodzi raczej o mąkę, może się różnić "wilgotnością". Orkiszowa pełnoziarnista, której używałam w Polsce była bardziej "sucha" i bochenki wychodziły nie tak spójne. Możesz dodać troszkę więcej orkiszowej jasnej, to powinno dodać elastyczności.

Minni Minni,
Bardzo się cieszę, że smakuje, na zdrowie!:)

Krzepa pisze...

Bardzo pyszny ten Twój orkiszowiec:) Dziękuję za inspirację i zapraszam na mój blog Fantazje Kulinarne http://krzepa.blogspot.co.uk/

Asia pisze...

Bardzo lubię ten chleb. Robilam go juz wiele razy i zawsze byl wysmienity. Dzięki za przepis;)

Lucyna W pisze...

Wspaniały chlebek,piekłam go już kilkakrotnie i mam pytanie : od czego zależy,że jest czasem bardziej "mokry" ,nie ujmuje mu to smaku ale nie wiem co robię źle.

Patrycja pisze...

Lucyna W.
Od mąki może zależeć,różna mąka orkiszowa pełnoziarnista, różnie chłonie wodę. Może też czasem np. krócej pieczesz, albo w niższej temp., albo zostawiasz w foremce do ostygnięcia, to też może mieć wpływ. Dobrze przeanalizować, co robisz inaczej (inny rodzaj mąki, inny czas pieczenia, za długo zostaje w foremce itd) wtedy kiedy wychodzi Ci bardziej wilgotny bochenek, a kiedy wychodzi w sam raz. Pozdrawiam!

Krzepa, Asia,
Bardzo się cieszę, że udał i smakuje, na zdrowie!

Lucyna W pisze...

Bardzo dziękuję za odpowiedź :)

misisi pisze...

Upiekłam wczoraj i dzisiaj nie ma już pół. Smakuje wyśmienicie. Ma świetny zwarty miąższ idealnie wilgotny. :)
Moja mama stwierdziła, że to najlepszy jaki upiekłam. ;) Zgadzam się z nią chociaż żytni 100% też uwielbiam. Mam pytanie. Jaki chleb najlepiej upiec z mąki pszennej pełnoziarnistej graham? Szukam czegoś niebanalnego. :)

Patrycja pisze...

misisi,
A może taki 100% graham?:) - http://www.truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.ie/2010/01/100-graham-atwy.html

misisi pisze...

Spróbuje w najbliższym czasie. :)
Jak na razie znów rośnie sobie orkiszowiec. Pierwszy wręcz wyparował. Już wiem, że będzie często u mnie gościł.

Kasia K. pisze...

Co drugi chleb, który piekę to Twój orkiszowiec. Właśnie siedzi w piekarniku (30 stopni za dnia skutecznie zapobiega jego włączaniu ;)). Świetny przepis!

malina pisze...

Truflo, jesteś moim guru chlebowym:) Parę lat temu wyhodowałam zakwas z Twojego bloga, Twoje chleby to moje ulubione. Mam pytanie, czy masz może przepis na chleb graham z czarnuszką? Marzy mi się taki od czasu jak spróbowałam...

Patrycja pisze...

Malina,
Tutaj przepsi na chleb graham, możesz dodać czarnuszki czy czego tylko zapragniesz :) - http://www.truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.ie/2010/01/100-graham-atwy.html

malina pisze...

Dziękuję:)

Justyna Rębowska pisze...

Skąd wziąć zakwas? :(

Patrycja pisze...

Justyna,
Przygotować samemu, to bardzo proste. Przepis tutaj: http://truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.ie/2008/12/zakwas-produkcja.html

Justyna Rębowska pisze...

Serdecznie dziękuję i pozdrawiam! :)

Patrycja pisze...

Justyna,
Również pozdrawiam i trzymam kciuki za zakwas! Teraz jest ciepło będzie pracował jak szalony ;-)

Justyna Rębowska pisze...

Już się nie mogę doczekać chleba, dam znać ;)

Unknown pisze...

Czy można ten chleb zrobić na zaczynie wyłącznie drożdżowym, jeżeli tak, jakie użyć proporcje?

Ola pisze...

Chleb robiony wielokrotnie - petarda.
Mam jednak teraz pytanie - podniesie się bez drożdży? Jest ich dość mikroskopijna ilość, a mam delikwenta, który tychże nie trawi zupełnie.
I tak będę próbować, ale wdzięcznam za odpowiedź :)